Polecane ćwiczenia
Home » Zdrowie i uroda » Kosmetyki naturalne » Kosmetyki naturalne porady » Ola Berger: „Najlepszą gwarancję jakości mają kosmetyki, które przygotujesz sama”
O kosmetykach naturalnych Ola Berger wie wszystko!
Naturalne kosmetyki i ekologiczne przepisy - zobacz jak przygotować krem w domu.

Ola Berger: „Najlepszą gwarancję jakości mają kosmetyki, które przygotujesz sama”

O praniu w orzechach, kosmetykach naturalnych, ekologii, kremach robionych samodzielnie w domu, oszczędnościach, zdrowej cerze, chińskich podróbkach mydła z Aleppo i wszystkim co wiąże się z naturalną pielęgnacją ciała rozmawiamy z Olą Berger, ekspertką Stopnadwadze.pl.

Nie tylko oszczędzisz pieniądze, ale też będziesz miała 100 % pewności co do składników jakie znajdują się w preparatach w Twojej łazience. Co najważniejsze – będziesz mogła przygotować dokładnie takie kosmetyki, jakich potrzebuje Twoje ciało.

SN: Jak wpadłaś na pomysł by samej robić kosmetyki?

OB: Już sama nawet nie pamiętam, ale myślę, że złożyło się na to kilka rzeczy:  wysypka na twarzy po użyciu kremu drogeryjnego i brak jakichkolwiek pozytywnych efektów po stosowaniu kupnych kosmetyków np. smarowałam się balsamem, a skóra nadal była przesuszona. Ale tak naprawdę przeraziłam się dopiero wtedy, gdy będąc w ciąży przeczytałam artykuł o filtrach przenikających, znajdujących się w praktycznie każdym drogeryjnym kremie, a które przenikają do krwiobiegu i mogą zachowywać się jak hormony.

O szkodliwości i wysuszaniu skóry przez SLS i SLES oraz substancje pochodne nie będę nawet wspominać, bo to mało ważne w porównaniu z filtrami przenikającymi i rakotwórczymi konserwantami. Oczywiście nie zamierzam nikogo straszyć ani siać grozy, wiadomo że nikt nie zachoruje od tego, że posmarował się szminką, jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę jak dużą liczbę produktów codziennie używamy, może się okazać, że substancje do tej pory nawet bezpieczne, niestety kumulują się w organizmie i mogą nam poważnie zaszkodzić.  

Podsumowując z jednej strony wynikało to z troski o zdrowie, a z drugiej poszukiwałam kosmetyków, które faktycznie działają, a nie są tylko efektem placebo. Znalazłam w internecie artykuły i filmiki o samodzielnym kręceniu kosmetyków, w międzyczasie powstały pierwsze sklepy internetowe z półproduktami i tak to się zaczęło.

SN:Długo musiałaś się uczyć, nim złapałaś co i jak?

Przygotowania prostych ekologicznych kosmetyków nauczysz się sama w kilka dni.
Proste kosmetyki naturalne takie jak maseczki do twarzy i toniki przygotujesz w kilka chwil

OB: Myślę, że ciężko nauczyć się wszystkiego w jeden wieczór, tym bardziej, że ja nie szukałam tylko i wyłącznie przepisów. Chciałam wiedzieć jak najwięcej o samych składnikach, o ich działaniu na skórę, o konserwantach – tych szkodliwych i tych nieszkodliwych, a koniecznych. Zaczynałam od czytania blogów polskich i zagranicznych, później zaczęłam kupować książki o takiej tematyce. Ale jeżeli ktoś chciałby skorzystać tylko i wyłącznie z gotowego przepisu na maskę do włosów, tonik lub prosty krem to myślę, że wystarczy przeczytać kilka artykułów na ten temat i można zaczynać.

SN:Gdzie zaopatrujesz się w składniki?

OB: Tylko i wyłącznie przez Internet, zakupy robię w różnych sklepach internetowych, ponieważ nie ma jednego, który miałby tak bogatą ofertę, żebym mogła znaleźć tam wszystko.

Kupowanie wszystkiego przez Internet ma oczywiście swoje plusy: wybór jest olbrzymi, ceny konkurencyjne, każdy produkt mogę sobie spokojnie pooglądać, a w zasadzie to poczytać na jego temat, kurier przywozi paczkę prosto do domu. Czasami brakuje mi jednak możliwości dotknięcia czy powąchania poszczególnych składników.

SN:Wydaje się to dość skomplikowane: fazy, mieszanie, dodawanie. Czy trudno się tego nauczyć?

OB: Myślę, że najtrudniej jest za pierwszym razem, gdy ciągle trzeba zaglądać do przepisu, zastanawiać się:  jak to miało być? I co dalej? Ale każda kobieta, która ma chociaż trochę praktyki w kuchni, na pewno sobie poradzi. Czasami trzeba się uzbroić w ogromną cierpliwość, gdy czekamy aż składniki się roztopią, połączą, aż oleje ściekną do zlewki.

Niestety zdarza się też tak, że czasami pomimo najlepszych chęci krem nie wyjdzie lub nie spełni naszych oczekiwań. Ale gdy przygotowujemy jakąś nową potrawę to też nie zawsze wychodzi za pierwszym razem. Z kremami jest tak samo, trzeba trochę popróbować, poeksperymentować, żeby wyszedł krem, który odpowiada nam w 100%.

SN: Skąd czerpiesz inspiracje? Czy modyfikujesz przepisy?

OB: Zazwyczaj inspiruję się przepisami zamieszczanymi przez sklepy sprzedające półprodukty, ale rzadko się zdarza, żebym wykorzystała dany przepis w całości. Część składników pomijam, inne zastępuję czymś innym, po prostu teraz już wiem, co służy mojej cerze, a co może działać komedogennie, czyli zapychać pory skóry.

Czasami przepis muszę zmodyfikować, bo np. zabrakło mi już danego składnika, a czasami eksperymentuje czy krem będzie lepiej działał jeżeli dodam do niego taki czy inny składnik.

SN: Jakie są najważniejsze rzeczy, przy samodzielnej produkcji kosmetyków? Na co szczególnie trzeba zwracać uwagę?

OB: Przede wszystkim czystość, czystość i jeszcze raz czystość. W miarę możliwości sterylna czystość. Na pewno trzeba dokładnie wygotować wszystkie naczynia, których będziemy używać np. zlewki, łyżki, miarki. Przygotować blat roboczy, można go przetrzeć spirytusem oraz dokładnie umyć ręce (tak jak lekarze!) lub jeszcze lepiej założyć lateksowe, jednorazowe rękawiczki. Już po przygotowaniu kosmetyku bardzo ważne jest jego prawidłowe przechowywanie, najlepiej podręczną porcję trzymać pod ręką w łazience, a jego zapas w lodówce.

Oleje koniecznie przechowujemy w ciemnych butelkach z dala od światła słonecznego. Należy unikać nabierania kosmetyków palcami, ponieważ nieświadomie możemy zanieczyścić krem, najlepiej używać opakowań typu air-less lub ewentualnie nabierać krem za pomocą szpatułki. To samo dotyczy zresztą kosmetyków tradycyjnych.

SN: Używasz jeszcze „zwykłych”, sklepowych kosmetyków?

OB: Oczywiście (śmiech). Niestety nie mam tyle czasu, ile chciałabym poświęcić robieniu kosmetyków, więc większość bazowych kosmetyków jest zakupiona normalnie w sklepie lub przez Internet.

Na szczęście po przejściu na naturalną pielęgnację ciała okazało się, że nie potrzebuję 13 kosmetyków a jedynie kilka. Kupuję więc gotowe szampony, płyny do mycia całego ciała, niekoniecznie muszą być certyfikowane, organiczne czy ekologiczne, bardziej zwracam uwagę na skład – musi być w miarę naturalny, a przede wszystkim łagodny.

Często kupuję gotową wodę różaną, ale taką bez zbędnych dodatków. Jeżeli kupuję gotowe kremy to często je wzbogacam jakimiś składnikami.  W ogóle myślę, że to bardzo dobre rozwiązanie dla zabieganych kupić krem o dobrym, prostym składzie i wzbogacić go wedle własnego uznania.

KLIKNIJ I ZOBACZ NASZE PRZEPISY NA KOSMETYKI NATURALNE

Przeczytaj też:



Chcesz szybko i skutecznie schudnąć?

Sprawdź nasze diety i poradniki odchudzania. Poprowadzimy Cię krok po kroku, pokażemy jak ćwiczyć, co jeść i jak się motywować, by odchudzanie było skuteczne i trwałe.

Nasze diety i poradniki to idealne propozycje dla kobiet, które chcą rozpocząć zdrowy tryb życia oraz czuć się fantastycznie każdego dnia.

Codziennie będziesz pełna energii, a waga pokaże ubywające jak szalone kilogramy.

Tak, pokaż mi diety!

Podobał Ci się ten artykuł?

Zostaw swój e-mail, a wyślemy Ci informacje o nowych ćwiczeniach, poradach i dietach!

Dziękujemu za zapisanie do Newslettera

O autorze - Ola Berger

Ola Berger
Zwolenniczka powrotu do natury, obsesyjnie czyta i analizuje składy INCI każdego kosmetyku. Uważa, że najlepsze są produkty jak najmniej przetworzone, zarówno w pielęgnacji ciała, jak i w codziennej diecie. Prywatnie Eko-mama małego Jeremiasza, mól książkowy i entuzjastka treningów ‘dywanowych’ (nie mylić z kanapowymi ;)).

Sprawdź też

Mydło dziegciowe to jeden z najlepszych kosmetyków naturalnych.

Mydło dziegciowe. Co to jest, jakie ma właściwości i zastosowanie dziegieć?

Czym jest dziegieć ? Ciemnobrunatna, gęsta ciecz otrzymywana w procesie suchej destylacji drewna o intensywnym …

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o